Budownictwo

Polski „plac budowy”

Nieustanne remonty towarzyszą dużym aglomeracjom miejskim, ale także mniejszym miejscowościom. Modernizowane są drogi miejskie, wojewódzkie, krajowe, budowane kolejne odcinki autostrad. Zdaje się, że stan polskich dróg stale ulega poprawie. Czy jednak jest to znaczny progres? I przede wszystkim, jak to naprawdę jest ze stanem naszych dróg?

Polska ,,w remoncie”

Zaniedbania, które uczyniły poprzednie rządy, znacząco odbiły się na obecnym stanie rzeczy. Nie da się ukryć, do poprawy jest bardzo wiele. Pomimo niewielkiego progresu, polskie drogi nadal należą do jednych z najgorszych w Europie.

Budowane odcinki autostrad powstają wolno, inwestycje związane z ich budową bardzo często opóźniają się. Problematyczna jest tu już sama kwestia planowania. Zwycięzcy przetargów wywiązują się ze swoich zobowiązań w mało satysfakcjonującym terminie. Ogromna ilość gotówki powinna być tymczasem bodźcem do sprawnego i efektywnego działania.

Turystom, ale także podróżującym towarzyszy zatem widok placu nieustannej budowy. Niebotyczne korki spotyka się na największych trasach, które wymagały natychmiastowej modernizacji. Należy sobie uświadomić również prosty fakt – nie da się od razu poprawić wszystkiego. Dlatego też kluczowe inwestycje, ciągną się przez długie lata. Jednocześnie, nękając turystów, lokalnych mieszkańców czy też zawodowych kierowców.

Takie produkty jak między innymi masa bitumiczna, zalewowa oraz inne produkty do naprawy powierzchni dostępne są na stronie czd.pl

Jakość materiałów

Kluczową kwestią oprócz samego czasu trwania remontów czy też budowy nowych odcinków, staje się jakość materiałów użytych do tego celu. Co jakiś czas w mediach, pojawia się tymczasem informacja o drogach mizernej jakości. Proponowane rozwiązania konstrukcyjne nie pozwalają na spełnienie oczekiwań (a na te wpływa także między innymi natężenie ruchu).

Polskie drogi należą do specyficznych również z innych względów. Transport lądowy stanowi dla nas nadal podstawowy rodzaj usług. Zapakowane do maksimum możliwości ciężarówki, poruszają się po drogach codziennie. Oczywiście, wprowadzono między innymi system opłat od tonażu, ale transport lądowy tego typu jest nadal najbardziej popularny.

W efekcie drogi niekoniecznie wysokiej jakości, otrzymują dodatkowe obciążenie. Powstają zatem kolejne koleiny, dziury w nawierzchni czy też wyboczenia. Dość znanym zjawiskiem, stają się poprawki kilka dni po oddaniu drogi do użytku. Czy można tego uniknąć? Z pewnością tak. Rzeczywistość jednak w tym aspekcie pisze zupełnie odmienny scenariusz.

Poruszanie się po ,,polu minowym”

Powyższe kwestie stawiają nasze drogi w niekorzystnym świetle. Podróżujący, najczęściej muszą koniecznie wyszukiwać optymalne trasy. Ważny staje się tu nie tylko numer oraz ranga drogi, ale również uwzględnienie korków, remontów czy też bieżących wypadków (zdarzających się niestety tak często).

Z tego też względu, bardzo popularne stały się chociażby aplikacje drogowe, które przydają się na każdej odległości trasach. Ludzie starają się robić wszystko, aby maksymalnie skrócić czas przejazdu. Nie da się ukryć, że pod tym względem, Polska nadal odstaje od rozwiniętych państw Europy Zachodniej. Różnica zaś, jest bardzo trudna do zniwelowania.

Post Comment